MAREK NOWAKOWSKI NEKROPOLIS 2

n21

Na wycieczkę po Warszawie zabiera czytelników Marek Nowakowski, oczywiście na kartach swojej książki „Nekropolis 2”. Nowakowski, rodowity warszawiak, oprowadza czytelników po swoim mieście, jednak jest to wycieczka w czasie, do lat lat 60-70 ubiegłego wieku, na które przypadała młodość i debiut Marka Nowakowskiego. Nekropolis, miasto umarłych, jak sugeruje sam tytuł, jest książką o ludziach i miejscach, których już nie ma. Artystyczny półświatek, warszawska bohema schyłku lat 60-tych, przywołane zostają we wspomnieniach autora. Mnóstwo biografii, życiowych historii, anegdot towarzyskich, które pod piórem Nowakowskiego nabierają szczególnych rysów, składają się na cykl 10 opowiadań, będących swoistą kroniką dawnej Warszawy. Jednak pod płaszczykiem artystycznych i towarzyskich wspomnień, przemyca Nowakowski treści natury polityczno-społecznej. Sposób, w jaki funkcjonowali artyści w PRL-u, zwłaszcza w świetle ostatnich oskarżeń o współpracę z komunistycznym reżimem, wydaje się być wyjątkowo trudną sztuką. Nowakowski przyjmuje jednak postawę stoicką, bez zbędnego zacietrzewienia do tamtych czasów i tamtej władzy, mówi o ówczesnych realiach ze spokojem i uwagą, przyglądając się swoim nieżyjącym już przyjaciołom życzliwie i z pochyleniem, ale jednocześnie bez sentymentu. Klubowicze, zauroczeni Warszawą i światem przedstawionym przez Nowakowskiego, określili go mianem rysownika PRL-u, który mistrzowsko naszkicował minioną epokę, nie zagłębiając się jednocześnie w szczegóły i detale, skądinąd, znane powszechnie z filmu, literatury, czy też osobistych doświadczeń.

Według klubowiczów opowiadania z tomu „Nekropolis 2” to bardzo dobra proza, zarówno pod względem językowym, jak i literackim. Żywy, przejrzysty i komunikatywny język i styl Nowakowskiego, pozwoliły mu ukazać i scharakteryzować swoich bohaterów w działaniu, w towarzystwie innych ludzi. Dzięki temu dowiedzieliśmy się o słabościach Jerzego Gierałtowskiego, miłosnych rozterkach Lidii Wysockiej, czy tragicznym końcu Kazimierza Przerwy-Tetmajera. To jedne z wielu historii przywołanych w „Nekropolis 2”, historii tragicznych i smutnych, ale jednak pozostawiających w pamięci czytelnika niezatarty ślad i wrażenie, że niezależnie od czasu i okoliczności na jakie przypada młodość człowieka, okres ten wspomina się z największych sentymentem i rozrzewnieniem.

Joanna Kisielewicz

DKK Hajnówka