Marek Krajewski Festung Breslau

festung1

Autorem książki jest Marek Krajewski, wrocławianin, z wykształcenia filolog klasyczny. W świecie literatury znany jest z kryminałów, które stanowią cykl o losach Eberharda Mocka, pracownika wrocławskiego Prezydium Policji. Festung Breslau to kolejna część serii kryminalnej osadzonej w realiach II wojny światowej, której akcja dzieje się w oblężonym Wrocławiu.

Bohaterem książki jest 62-letni Eberhard Mock, zawieszony w obowiązkach oficer policji, który prowadzi prywatne śledztwo w sprawie zabójstwa młodej dziewczyny. Cała akcja powieści toczy się na tle oblężonego Wrocławia, w którym władzę przejmuje Armia Czerwona. Eberhard Mock, jak również pozostała rzesza bohaterów, należą do narodu niemieckiego. Policjant jest człowiekiem, który w zetknięciu ze zbrodnią nie pozostaje obojętny, dlatego też rozpoczyna śledztwo na własną rękę i za wszelką cenę stara się rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci młodej dziewczyny, która była siostrzenicą hrabiny, uznanej przez Niemców za wroga Hitlera i III Rzeszy Niemieckiej.

Książka mówi o okrutnej śmierci, upodleniu drugiego człowieka, traktowaniu przedmiotowo kobiet, które służą tylko do uprawiania bezwstydnego nierządu. W tym okrutnym świecie, gdzie nie liczą się żadne wartości ani zasady moralne, żyje Eberhard Mock, Niemiec, który nie zatracił się w tym odczłowieczeniu. Dla niego zabójstwo nie jest kolejną śmiercią, nad którą należy przejść bez emocji (podczas wojny, kiedy ginie wielu ludzi, śmierć powszednieje), zbrodnia to skalanie życia i odebranie marzeń. Dlatego też mężczyzna, dzięki swemu zaangażowaniu w śledztwo, odkrywa okrutną prawdę o śmierci młodej dziewczyny.

Książka napisana jest łatwym w odbiorze językiem, czyta się ją płynnie i „lekko”, chociaż barierę mogą stanowić niemieckie nazwiska oraz stopnie wojskowe, ale to akurat nie ma wpływu na odbiór prozy Krajewskiego.

Festung Breslau to książka, która trzyma w napięciu oraz zaskakuje czytelnika, szczególnie finałowe sceny są bardzo intrygujące, z niespodziewanym zakończeniem.

Powieść Krajewskiego to zderzenie różnych poglądów na otaczającą rzeczywistość. W tym ciemnym świecie zbrodni i wojny, gdzie nic i nikt się nie liczy, spotykamy Mocka - jedynego sprawiedliwego, który nie pozwolił, aby ciemna natura odebrała mu człowieczeństwo.

Festung Breslalu to pierwsza książka Krajewskiego, po którą sięgnęłam w związku z wyborem jej na spotkanie DKK. Możliwe, że nie poznałabym jego twórczości, ponieważ nie są to „klimaty”, które mnie interesują, nie jestem miłośniczką powieści kryminalnych. Lekturę rozpoczynałam z lekką niechęcią, ale ku mojemu miłemu zaskoczeniu książka okazała się świetną powieścią, którą przeczytałam jednym tchem. Fabuła potrafi zawładnąć czytelnikiem do głębi. Nigdy nie sądziłam, że losy bohaterów kryminalnych mogą mnie zainteresować do tego stopnia, że nie mogłam przestać czytać.

Moim zdaniem książka jest godna polecenia dorosłemu czytelnikowi, gdyż człowiek dojrzały doceni sens istnienia takich bohaterów jak Eberhard Mock.

Katarzyna Pietryńczak

Gminna Biblioteka Publiczna w Poświętnem